Paradoksalnie, w związku z tym, że psy domowe są karmione regularnie, zwiększa się u nich prawdopodobieństwo występowania problemów z jamą ustną. Najbardziej wrażliwe są psy ras miniaturowych , na przykład: yorki, jamniki, maltańczyki czy pekińczyki. U małych psów zęby są większe i bardziej stłoczone w jamie ustnej, co znacznie utrudnia ich czyszczenie. Sprzyja to tworzeniu się kamienia nazębnego oraz chorobom dziąseł. Dużo rzadziej cierpią na choroby przyzębia psy żywione tylko suchą karmą. Zapobiegać można na wiele sposobów. Regularne stosowanie przekąsek stomatologicznych skutecznie usuwa płytkę nazębną. Najlepsze jest jednak stosowanie przekąsek przygotowanych przemysłowo. Naturalne, takie jak świńskie uszy czy bydlęce ogony, grożą zakażeniem, ponieważ warunki ich przygotowywania i przechowywania mogą sprzyjać rozwojowi bakterii. Ważne jest aby odpowiednio dopasować wielkość przekąski do jamy ustnej psiaka. Przekąski nie zawierają dużej ilości węglowodanów, a ich skład sprawia, że wspomagają oczyszczanie zębów. Kiedy jednak zaobserwujemy u swojego zwierzaka objawy takie jak: zaczerwienione i krwawiące dziąsła, przykry zapach czy obfity kamień na zębach, wtedy niezwłocznie należy wybrać się do weterynarza. Usuwanie problemów odbędzie się przy krótkotrwałym znieczuleniu ogólnym. A obecnie stosowane preparaty gwarantują nam bezpieczeństwo. Zaniedbane zęby mogą prowadzić do zakażeń, a w konsekwencji do uszkodzenia wielu narządów. Warto potraktować te ostrzeżenia poważnie. Badania wykazały, że aż 80 proc. psów w wieku powyżej trzech lat cierpi na problemy z zębami i dziąsłami wynikające z nagromadzenia kamienia nazębnego i płytki nazębnej.
Maj 12th, 2010
Tagi: karmy, weterynarz
Home